źródło - merlin.pl |
Tytus, Romek i A'Tomek tym razem zapraszają nas na dwór Bolesława Krzywoustego. Razem z nimi możemy uczestniczyć w, między innymi: słynnej bitwie pod Głogowem, sporze między braćmi - Bolesławem i Zbigniewem oraz wielu innych wydarzeniach z dziejów średniowiecznej Polski, XII wieku. Henryk Jerzy Chmielewski uczy nas historii naszego kraju, dodając do niej szczyptę swojego specyficznego humoru oraz oczywiście tytułowych bohaterów. Z takiego połączenia może wyjść tylko dobry komiks.
Sięgając po recenzowany komiks, wiedziałem, że nie mam do czynienia z dziełem napisanym przez debiutanta. Papcio Chmiel to najbardziej zasłużona postać dla polskiego komiksu, a sama postać Tytusa, jest ikoną wszelkich historii obrazkowych. Chmielewski jest scenarzystą i rysownikiem w jednym, co jest dość niespotykanym połączeniem. Można by powiedzieć, że jest to istny człowiek orkiestra, prawda? Jednakże skupmy się na samym komiksie, który góruje pod względem merytorycznym i nie ustępuje również świetnej, przyjemnej dla oka kresce autora. Ponadto bardzo przypadł mi do gustu styl autora, przepełniony niezwykłym humorem, skumulowanym w postaci Tytusa, bez którego ta cała seria nie miała by racji bytu.

Gatunek: Komiks
Cykl: "Tytus Romek i A'Tomek"
Oprawa: twarda
Wydawnictwo: Pruszyński i S-ka
Ocena: 9/10
UWAGA!
Przypominam, że możecie jeszcze głosować na mój blog w konkursie E-buka
Wyślijcie maila na adres:
ebuka@duzeka.pl
w tytule maila wpisując:
Kultura według Michała
Mi się Tytus, Romek i A'tomek z niczym nie kojarzy, naprawdę nigdy nie sięgnęłam po te pozycje, musiałabym to zmienić, skoro tak dobrze je oceniasz :)
OdpowiedzUsuńŻyczę powodzenia w plebiscycie :) Trzymam kciuki!
OdpowiedzUsuńTwój wpis przypomniał mi sielskie lata dzieciństwa spędzone przy tej komiksowej serii. :))
OdpowiedzUsuń